Zawał serca na boisku

Tragedia w dawnej Suazi. Śmierć byłego gracza Trabzonsporu.

25 kwietnia 2019r. w trakcie meczu ligi w Eswatini doszło do wstrząsającego wydarzenia. Reprezentant Burundi, Faty Papy zmarł podczas meczu , mimo podjętej natychmiast akcji reanimacyjnej.

Ambitny sportowiec miał szansę grać w tureckiej Super Lidze. Ostatecznie zdecydował się wyjechać z Turcji by występować w holenderskiej drugiej lidze, MVV Maastricht. Następnie wrócił do Afryki, gdzie grał w klubach Rwandy i RPA.

28-letni Burundyjczyk postanowił kontynuować karierę, nie bacząc na wymagającą operacji wadę serca, w efekcie czego jego ówczesny klub Real Kings, rozwiązał z nim kontakt, nie zgadzając się na dalsze występy piłkarza. Wówczas zawodnik podjął współpracę z zespołem Eswatini, Malanti Chiews. Decyzja ta doprowadziła do tragedii. W barwach tego zespołu, po zaledwie 15 minutach meczu, upadł na murawę boiska. Skąd bezzwłocznie został przetransportowany do szpitala, w którym zmarł.

Zawodnik marzył by zadebiutować w czerwcowym Pucharze Narodów Afryki. Uprzednio wystąpił w reprezentacji swego kraju 21 razy.

Smutne wieści dotarły do nas również z Portugalii. Legendarny bramkarz reprezentacji Hiszpanii, Iker Casillas, podczas treningu swojego klubu FC Porto doznał rozległego zawału serca.

01 maja 2019r. piłkarz z ostrym zawałem mięśnia sercowego przeszedł operację, która na szczęście rozwiązała jego problem kardiologiczny.

Najnowsze statystyki biją na alarm, zawał serca atakuje coraz młodsze osoby. Szacuje się, że tylko w Polsce częstość zawałów występujących przed 45 rokiem życia opiewa, aż na 10 procent wszystkich zawałów serca.

Nagłe zatrzymanie krążenia

Zawał serca w młodszym wieku często ma trudniejszy przebieg ze względu na brak krążenia obocznego, dzięki któremu niedokrwienie jest mniejsze.

Jest to nieodwracalne uszkodzenie fragmentu mięśnia sercowego. Wynika zazwyczaj z niedokrwienia lub nagłego zamknięcia tętnicy. Bezpośrednią jego przyczyną jest pęknięcie niestabilnej blaszki miażdżycowej i wytworzenie się na jej powierzchni skrzepliny, która całkowicie zamyka światło naczynia , co prowadzi do zakrzepu i zaczopowania tętnicy, przez co zamyka się przepływ krwi do danego obszaru mięśnia sercowego. Następstwem tego jest nieodwracalna martwica fragmentu tego mięśnia. Ta część nie spełnia swoich podstawowych funkcji i stanowi zagrożenie dla życia pacjenta.

Czynnikiem ryzyka są zazwyczaj używki, zła dieta, cukrzyca, otyłość, wysokie stężenie cholesterolu we krwi, jednak okazuje się, że nawet osoby prowadzące zdrowy, sportowy tryb życia mogą zapaść na martwicę mięśnia sercowego, czyli potocznie zawał serca, często z powodu nadmiernego stresu lub intensywnego wysiłku. Ekstremalne obciążenia fizyczne nie wpływają korzystnie na serce.

Warto pamiętać, że w przypadku wystąpienia pierwszych objawów zawału serca, mamy wpływ na to co się dzieje. Jeżeli zareagujemy szybko i właściwie, szanse na przeżycie wzrastają. Stąd tak ważny jest powszechny dostęp w środowisku publicznym do defibrylatorów AED.

Więcej na temat Nagłego Zatrzymania Krążenia w tym artykule.